Dobre basowe wejście i to lekko mroczne gitarowe brzmienie charakterystyczne dla alternatywnej sceny. Adema poznana właśnie przez utwór "Brand New Thing" na dobre zagościła w mojej bibliotece zespołów. Utwór który słuchamy nie jest już początkiem a prawie półmetkiem zespołu. Niestety zespół jak każdy przeżywał zmiany kadrowe co da się odczuć.